Ozdobna cegła jest jak mocny akcent w stylizacji – piękna, ale wymaga towarzystwa, które jej nie zagłuszy. Jeśli po montażu czegoś „brakuje” albo wręcz przeciwnie – w Twoim wnętrzu „dzieje się za dużo”, problem zwykle leży nie w cegle, tylko w dodatkach. Poniżej zebraliśmy elementy wyposażenia, które najczęściej z nią się gryzą, oraz podpowiedzi, czym je zastąpić. Dla porządku – osobno salon, kuchnia i sypialnia, bo w każdej strefie pułapki są nieco inne.
Salon: cegła lubi oddech, nie lubi konkurencji
Najczęstszy błąd to „mocny na mocnym”. Ceglana ściana za telewizorem, a obok połyskliwy stolik, pikowana sofa, lustrzana komoda i gęsta galeria ramek. Efekt? Chaos i ciężkość.
Czego unikać:
- Połysk i chrom w dużej skali (fronty „na fortepian”, lustrzane meble).
- Nadmiernie wzorzyste dywany (marokańskie arabeski, ostre kontrasty) tuż pod cegłą – zaczyna „falujeć” w oczach.
- Gęste galerie drobnych obrazków na cegle – faktura muru i tak jest dekoracją.
- Sofy z mocnym połyskiem lub w neonach – cegła to tło ciepłe i matowe.

Lepsze zamienniki:
- Matowe drewno (olejowane), stal malowana na czarno lub grafit, szkło z delikatną ramą.
- Dywan płasko tkany w zgaszonych barwach, który porządkuje przestrzeń zamiast grać pierwsze skrzypce.
- Jedna duża grafika obok ściany z cegły zamiast wielu małych na niej; ewentualnie półka-listwa z 2–3 kadrami.
Przykład aranżacji: ceglana ściana za TV + sofa w lnianej tkaninie (beż/szałwia), stolik z litego drewna na prostej stalowej ramie, jedna lampa podłogowa z materiałowym kloszem, dywan w spokojnym melanżu.
Kuchnia: struktura jest już na ścianie – reszta niech będzie tłem
W kuchni liczy się higiena i czytelność. Cegła (szczególnie bielona lub w ciepłej czerwieni) daje charakter, ale łatwo ją przytłumić.
Czego unikać:
- Fronty na wysoki połysk w intensywnych kolorach (czerwień, bordo, granat) tuż przy cegle – zaczynają ze sobą rywalizować.
- Ciężkie frezy i dekoracyjne uchwyty (barokowe, kryształowe) – inny język stylistyczny.
- Otwarte półki „od sufitu po blat” z dziesiątkami drobiazgów – cegła staje się tłem dla bałaganu.
- Zimne, nieosłonięte LED-y 4000–6000 K – wydobywają każdą nierówność muru, a jednocześnie chłodzą kolor cegły.

Lepsze zamienniki:
- Matowe fronty w kremach, beżach, z prostym uchwytem; do loftu – grafit, ale z umiarem.
- Kilka zamkniętych szafek + 1–2 przemyślane półki (ceramika w podobnej tonacji, szkło).
- Ciepłe oświetlenie 2700–3000 K z mlecznymi kloszami lub blendą podszafkową.
Przykład aranżacji: pas cegły między blatem a górnymi szafkami (zabezpieczony matowym impregnatem), fronty matowe w złamanej bieli, blat dębowy, czarne proste uchwyty, na półce trzy większe naczynia zamiast piętnastu drobiazgów.
Sypialnia: kojenie zamiast bodźców
Sypialnia to miejsce odpoczynku – jeśli zamontowałeś w niej starą cegłę na ścianie, łatwo przesadzić dodatkami z „innej bajki”.
Czego unikać:
- Ciężkie zasłony w połysku, welury glamour, kryształowe lampy – kłócą się z porowatością muru.
- Wielokolorowe poduszki i narzuty (pięć wzorów naraz) – rytm cegły plus mnogość printów daje zbyt gęstą mieszankę.
- Czarne, połyskliwe meble lakierowane przy bielonej cegle – zbyt ostry kontrast.
Lepsze zamienniki:
- Len, bawełna, wełna – miękkie, matowe, w 2–3 tonacjach.
- Kinkiety z tkaninowym kloszem lub porcelanowe oprawki; ciepłe światło.
- Wezgłowie drewniane lub tapicerowane w naturalnej tkaninie.
Przykład aranżacji: węższy pas cegły za łóżkiem, ściany w kości słoniowej, pościel gładka, narzuta o wyraźnym splocie, dwie poduszki dekoracyjne w zgaszonej zieleni, proste stoliki nocne z drewna.

Drobne rzeczy, które psują efekt (i jak je naprawić)
- Za dużo „napisów” i gadżetów (neony, tabliczki) – zostaw jeden czytelny akcent, resztę ogranicz.
- Plastikowe imitacje natury (błyszczące rattanopodobne kosze, sztuczny „kamień”) – przy cegle wyglądają tanio; wybierz prawdziwą wiklinę, ceramikę, kamionkę.
- Zbyt mało tkanin – cegła lubi miękkie „przeciwciężary”: dywan, zasłony, narzuta.
- Nadmiar czerni – jeden czarny detal porządkuje, pełne czarne fronty + czarne oprawy + czarny dywan potrafią przytłoczyć.
Postaw kropkę nad… cegłą!
Jeśli dopiero planujesz cegłę, a obawiasz się efektu ciężkości, rozważ bielone płytki cięte z oryginalnej cegły rozbiórkowej lub cieplejsze, piaskowo-czerwone odcienie z jasną fugą. Dają fakturę i historię, ale zostawiają więcej światła i swobody w doborze dodatków. W praktyce łatwiej wtedy zbudować spójne wnętrze – szczególnie w mniejszych salonach, kuchniach otwartych na pokój i spokojnych sypialniach.
W ofercie naszego sklepu znajdziesz zarówno bielone płytki cięte, jak i klasyczne odcienie cegieł z odzysku – wybór tonu i fugi naprawdę robi różnicę, a reszta dodatków zaczyna sama się układać.
