Małe mieszkanie ma swoje ograniczenia, ale też duży potencjał aranżacyjny. Jednym z najciekawszych sposobów na dodanie charakteru wnętrzu jest zastosowanie dekoracyjnej cegły, najlepiej starej, rozbiórkowej.
Jej faktura i naturalne przebarwienia nadają przestrzeni autentycznego klimatu i uczucia „przytulności”. Jednak w niewielkim mieszkaniu łatwo przesadzić – źle dobrana cegła może sprawić, że pokój będzie wyglądał ciężko i klaustrofobicznie.
W tym artykule pokażemy, jak dobierać cegłę dekoracyjną, na które miejsca zwrócić uwagę, jakie kolory i faktury sprawdzają się najlepiej, a czego lepiej unikać, aby małe mieszkanie zachowało lekkość i świeży charakter.
Dlaczego dekoracyjna cegła w mieszkaniu o małym metrażu to świetny pomysł?
Cegła wprowadza do wnętrza strukturę i charakter, nawet jeśli pokój jest niewielki. Jej naturalne nierówności i przebarwienia dodają wnętrzu głębi i ciepła, a niepowtarzalny rysunek ściany sprawia, że przestrzeń nabiera indywidualnego charakteru.
W mieszkaniu w bloku o niewielkim metrażu cegła świetnie sprawdza się w roli akcentu – jednej ściany, fragmentu za sofą, łóżkiem czy w kuchni za blatem lub przy stole jadalnianym. Taki zabieg pozwala wprowadzić styl, nie przytłaczając całego pomieszczenia.

Jak wybrać kolor i fakturę cegły do małego mieszkania?
Kolor i faktura cegły mają ogromne znaczenie, zwłaszcza w małym mieszkaniu. Jasne odcienie – takie jak biel, krem czy jasna szarość – sprawiają, że przestrzeń wydaje się większa i lżejsza.
Dzięki nim ceglana ściana staje się subtelnym akcentem, a nie przytłaczającym elementem wnętrza.
Prawdziwa stara cegła (zobacz naszą kolekcję) najlepiej sprawdza się na fragmentach ścian lub jako dekoracyjne detale. Jej nierówna powierzchnia i naturalne przebarwienia wprowadzają charakter i autentyczność, które trudno osiągnąć przy użyciu nowych materiałów.
Trzeba jednak uważać – w nadmiarze może optycznie „zmniejszyć” pomieszczenie, dlatego najlepiej ograniczyć ją do jednej ściany lub wybranych stref.
Cegła prezentuje się najlepiej, gdy zestawimy ją z neutralnym tłem. Jasne ściany, proste meble i lekkie dodatki podkreślają fakturę materiału i sprawiają, że wnętrze pozostaje przestronne i harmonijne.
Taki kontrast nie tylko wydobywa urok cegły, ale też nadaje całemu mieszkaniu spójny, przemyślany charakter.

Gdzie najlepiej stosować cegłę w małym mieszkaniu?
Cegła w małym mieszkaniu najlepiej sprawdza się jako punktowy akcent, który wprowadza charakter i strukturę, nie przytłaczając przestrzeni.
Jednym z najprostszych sposobów jest umieszczenie jej za kanapą w salonie lub za łóżkiem w sypialni. Taka ściana staje się centralnym punktem pomieszczenia i nadaje głębi, dzięki czemu wnętrze wydaje się bardziej przemyślane i przytulne.
W kuchni cegła może pełnić rolę tła dla otwartych półek, tablicy magnetycznej czy wiszących lamp. Jej faktura wprowadza ciepło i naturalny charakter, a jednocześnie sprawia, że nawet mała kuchnia wygląda ciekawie i stylowo.
Warto pamiętać, aby cegła nie zajmowała całej powierzchni ściany – lepiej ograniczyć ją do fragmentu nad blatem czy przy wyspie.
Równie ciekawie cegła wygląda w przedpokoju. Kilkumetrowy pas przy wejściu może stać się atrakcyjnym „wstępem” do całego mieszkania.
To miejsce, które od razu rzuca się w oczy, dlatego dekoracyjna ściana z cegły podkreśla charakter wnętrza i nadaje przestrzeni przyjemnego klimatu już od pierwszego kroku.
We wszystkich przypadkach zasada jest jedna – mniej znaczy więcej. Zamiast pokrywać całe mieszkanie cegłą, lepiej postawić na jeden mocny akcent. Taki zabieg podkreśli urok materiału, doda wnętrzu wyrazistości i jednocześnie zachowa poczucie przestronności.

Jakie dodatki wybrać do starej cegły, aby małe mieszkanie pozostało lekkie?
Dekoracyjna cegła sama w sobie ma dużo charakteru, dlatego w małym mieszkaniu warto ją równoważyć jasnymi i lekkimi elementami. Najprościej zacząć od mebli i dodatków w jasnych kolorach – bieli, naturalnego drewna, kremów czy stonowanej szarości. Takie tło podkreśla strukturę cegły, a jednocześnie optycznie powiększa przestrzeń.
Warto również stawiać na minimalistyczne dekoracje. Ciężkie komody, masywne regały czy nadmiar ozdób mogą przytłoczyć wnętrze. Lepiej postawić na proste półki, lekkie lampy czy subtelne dodatki, które współgrają z cegłą, zamiast z nią konkurować.
Nie można zapominać o odpowiednim oświetleniu. Naturalne światło oraz punktowe lampy podkreślają fakturę cegły i nadają przestrzeni głębi. Światło sprawia też, że wnętrze wydaje się jaśniejsze i bardziej przestronne – dzięki temu ceglana ściana nie przytłacza, lecz subtelnie dekoruje pokój.

Czego unikać używając cegły dekoracyjnej w mieszkaniu o małym metrażu?
Przede wszystkim nie warto pokrywać całych ścian cegłą. W małym pomieszczeniu może to sprawić, że wnętrze wyda się ciężkie i przytłaczające.
Zamiast tego lepiej postawić na jeden wyraźny akcent – fragment za kanapą, łóżkiem czy w kuchni – który doda charakteru, nie zmniejszając optycznie przestrzeni.
Kolejna pułapka to zbyt ciemne kolory cegły bez kontrastu. Czerwień, głęboka cegła czy brąz wyglądają pięknie, ale w połączeniu z ciemnymi meblami lub ścianami mogą pomniejszyć pokój. Warto zestawiać je z jasnym tłem, prostymi meblami i lekkimi dodatkami.
Nie wolno też lekceważyć technicznej strony wykończenia. Niedbale wykonane fugi lub niezaimpregnowana cegła szybko zaczynają pylić, chłoną wilgoć i trudniej je utrzymać w czystości.
Przeczytaj więcej o tym, jakie dodatki zupełnie nie pasują do ceglanej ściany <<
